Vinaora Nivo Slider

Nadchodzące wydarzenia

Spotkania otwarte

W każdy czwartkowy wieczór w bazylice OO. Dominikanów w Krakowie odbywają się otwarte dla wszystkich spotkania naszej wspólnoty. Ich schemat jest bardzo prosty: 19:30 spotykamy się na Mszy Świętej, a po niej na wspólnym uwielbieniu lub adoracji.

 

Chciałbyś przyjść, ale wciąż nie wiesz, czym jest uwielbienie? Zastanawiasz się, czy nadajesz się do takiej formy modlitwy? A może myślisz, że to nie dla Ciebie?

 

Czym jest uwielbienie?

Uwielbienie jest oddawaniem czci jedynemu i prawdziwemu Bogu. Chodzi o zaprzestanie myślenia o sobie, a skoncentrowanie się w pełni na Panu. Wielbiąc, nie skupiamy się więc chwilowo na tym, czego od Niego potrzebujemy (modlitwa prośby) lub na tym, co On nam dał (dziękczynienie), ale na Nim samym.

 

Dlaczego Janki to - po pierwsze - wspólnota uwielbienia?

Jesteśmy wspólnotą, której najważniejszym zadaniem jest uwielbiać Boga w Trójcy Jedynego. Chcemy zaakcentować tę formę modlitwy, jaką jest wielbienie. Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że Bóg jest tego godzien (Ap 4, 11; Syr 43, 30-31). On prawdziwie jest Bogiem, więc niezależnie od tego, w jakiej jesteśmy sytuacji - szczęśliwi czy smutni, Bogu zawsze należy oddawać cześć. Co więcej, uwielbienie jest jakby „naturalnym środowiskiem życia” Pana Boga: w niebie, gdzie Bóg mieszka, aniołowie nieustannie oddają Mu chwałę. Psalm 22 mówi ponadto, że Pan Bóg mieszka w wychwalaniu Izraela (Ps 22, 4), czyli w uwielbieniu, jakie zanosi Mu Jego lud. Tam, gdzie wielbi się prawdziwego Boga, przychodzi Jego obecność. Gdzie jest uwielbienie, tam jest Bóg.

 

W jaki sposób modlimy się uwielbieniem?

Podobnie jak Izraelici po rozstąpieniu się Morza Czerwonego (Wj 15, 1), Dawid wprowadzający Arkę Przymierza do Jerozolimy (2 Sm 6, 5) czy uczniowie witający Pana Jezusa wjeżdżającego do Jerozolimy (Łk 19, 37-38) w czasie naszych spotkań modlitewnych uwielbiamy Pana całym sobą: śpiewamy głośno radosne pieśni przy akompaniamencie instrumentów, mówimy Bogu o tym, jak jest wielki, potężny, dobry i pełen miłości, ogłaszając Jego wielkie dzieła. Wznosimy ręce, klaszczemy, skaczemy, tańczymy, kłaniamy się i klękamy przed Panem. Nasze gesty wyrażają to, co mamy w sercu. Jak dzieci, które wyrażają radość całym sobą, tak i my chcemy wyrazić całym naszym ciałem i duszą radość z tego, że jesteśmy dziećmi potężnego Boga.

 

Radość z wielbienia to tylko emocjonalne uniesienie podczas spotkania! / Nie czuję tego!

Radość podczas uwielbienia nie jest kwestią emocji, ale nastawienia ducha. Pismo Święte mówi: Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie, w każdym położeniu dziękujcie (1 Tes 5, 17-18). Jest rzeczą oczywistą, że nie da się nieustannie odczuwać pozytywnych emocji. Chodzi więc o coś zupełnie innego. Chrześcijańska radość, która przejawia się w uwielbieniu, nie jest jedynie emocjonalnym „cieszeniem się”, lecz wypływa z nadziei, która opiera się na pewności wiary, że Jezus żyje (Łk 24, 52-53)! Co więcej, pewnego dnia powróci i otrze każdą łzę (Iz 25, 8; Dz 1, 11; Rz 5, 12).